Do zobaczenia w niebie! Uroczystość Wszystkich Świętych ...

W niedzielę (01.11.) przeżywamy Uroczystość Wszystkich Świętych. To wbrew pozorom i ludzkim zwyczajom dzień radości Kościoła, bo cieszymy się radością tych, którzy są w niebie. Zarówno tych, których znamy z liturgii Kościoła jak i tych którzy dla nas pozostali anonimowi, ale w niebie oglądają już Boga twarzą w twarz. To dzień radości, gdyż przyzywamy wstawiennictwa Świętych i za Ich przyczyną prosimy o potrzebne łaski. To dzień nadziei, że także my, jeśli się postaramy, możemy być w niebie. I przypomnienie, że cel jest jeden niebo!

Msze św.: 7.30, 9.30, 11.00.

Nie ma Mszy św. o godz. 12.30 i 17.00.

Na początku życzenia: Niech każdy nowy dzień będzie piękny, wyjątkowy, przepełniony radością, ciepłem i prawdziwym szczęściem. Niech przyniesie wszystko, co tylko najlepsze. To życzenia z kartki pocztowej, my tu musimy dodać: obfitości łask i Bożego błogosławieństwa. Bo dziś Uroczystość Wszystkich Świętych – imieniny każdego z nas, bo każdy ma tam w niebie swojego patrona o czym świadczy nadawane nam przez rodziców imię. Jak mawiano należy nadawać dziecku imię jakiegoś Świętego. W Biblii imię spełniało podwójną rolę: odróżniało człowieka od innych oraz wyrażało istotne przymioty oraz powołanie i rolę życiową. U podstaw nadawania imienia tkwiła wiara w jego moc i ścisły związek z nosicielem. Ma takie imię, więc jest taki a taki… A zatem, czy nasz parton jest dla nas znany? Czytamy w 2 Liście św. Jana Apostoła: …obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale się jeszcze nie ujawniło czym będziemy. Mówimy zatem dzisiaj o niebie, bo tam chcemy dojść i tam się dowiemy, co tak naprawdę znaczymy. Kto dojdzie i jak można dojść do nieba? Słyszymy dzisiaj w Ewangelii tekst 8 błogosławieństw. Do nieba może trafić człowiek pozbawiony zdrowia, bogactwa, zaszczytów, wykształcenia czy przyjaciół. Nigdy jednak nie dostanie się tam człowiek pozbawiony Chrystusa. Święta zmarłych nie ma! Świętować może tylko człowiek żyjący wspólnie z Bogiem, który jest Bogiem żywych nie zmarłych! Bo jak mogą świętować zmarli, zwłaszcza ci, którzy jeszcze nie doszli do nieba lub tam nie są? A zatem dobrze że jesteś przy Bogu i dla Boga, cieszmy się jedyną słuszną drogą do nieba, abyśmy wszyscy się tam spotkali. By świętować i radować się na wieki!

Z racji przypadającego na popołudnie tego dnia zwyczaju modlitwy nad grobami zmarłych (dzień modlitw Kościoła za zmarłych, aby byli w niebie to 02 listopada – Dzień Zaduszny – Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, niestety dzień pracy, więc ceremonie na cmentarzu przeniesione są na popołudnie 01 listopada) Parafia nasza w tym roku także organizuje z ramienia Dekanatu liturgię na Cmentarzu Komunalnym w Pierwoszynie-Kosakowie. Początek o godz. 14.00: procesja od kaplicy na cmentarzu i Msza św. na placu modlitewnym.

Ceremonie liturgiczne na cmentarzach w naszym dekanacie:
Cmentarz Komunalny Kosakowo (Pierwoszyno): godz. 14.00: Procesja i Msza św.
Cmentarz parafialny Kosakowo: godz. 13.30 Procesja, 14.00 Msza św.
Cmentarz parafialny Gdynia – Obłuże: godz. 15.00
Cmentarz parafialny Gdynia – Oksywie: godz. 14.00

W tym dniu Ksiądz Arcybiskup Metropolita Gdański zaprasza na Mszę św. transmitowaną przez TV Polonia w kościele św. Ignacego z Loyoli w Gdańsku o godz. 13.00.

Młodzież zaprasza się w tym dniu do wspólnej modlitwy LITANIA MIAST u stóp krzyża przy Urzędzie Miasta w Gdyni o godz. 19.45.

Wejdź do galerii zdjęć z urodzystości żałobnych

KAZANIE NA CMENTARZU:

STOP, STÓJ, ZATRZYMAJ SIĘ! To cmentarz. Ty jesteś tu tylko gościem. Św. Franciszek Salezy mawiał: Życie to czas, w którym szukamy Boga, śmierć to czas, w którym Go znajdujemy, wieczność to czas, w którym Go posiadamy. Dziś Uroczystość Wszystkich Świętych. Dzień radości. Świętujemy Zmartwychwstanie. Ale i tak powiemy, że sprowadza nas tu nie radość, ale smutek, żal po naszych bliskich, a przede wszystkim pamięć o zmarłych.  Tak naprawdę śmierć jest normalną częścią każdego z nas i dosięga nas i dosięgnie nas wcześniej czy później. To rzeczywistość. Śmierć jest stratą, odchodzi ktoś bliski, ale to my ludzie wierzący mamy tę lukę wypełnić dobrocią, miłością, i prawdą o Bogu, który jest Bogiem żyjących! To On podpowiada, jak mamy patrzeć na to dzisiejsze spotkanie tu na cmentarzu poprzez Swoje słowo. Św. Jan Ewangelista: Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. Ale człowiek dziś zatracił tę orientację na wiarę. Boi się śmierci. Woli kwiaty, znicze i trąbki. Czy obecność na cmentarzu wyzwoli pytanie: Co dalej? Co po śmierci? Co będzie po mojej śmierci? czy to zmieni nasze życie i sprawi, że tam w codzienności staniemy się lepszymi ludźmi? Dziwnie brzmi wyznanie znanego aktora, który w jednym z wywiadów powiedział, że gdy jego znajomi dowiedzieli się o jego chorobie nowotworowej zamilkł jego telefon. tak jakby przestał być obecny. Przy śmierci mówimy o tragedii, ale często tę tragedię piszemy już za życia, gdy sami zrywamy rodzinne więzi, obrażamy się na siebie, żyjemy w niezgodzie, czy wręcz nienawiści, gdy nie szanujemy zdrowia i życia. O czym teraz myślisz, co wspominasz, a może to tylko towarzysko-rodzinne spotkanie przy grobie? Niech dobitnie zabrzmią słowa Jezusa: Ja Jestem Drogą, Prawdą i Życiem! Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie! Drogi Pielgrzymie tej ziemi, często słyszymy, że mamy być gotowi do tej drogi na tamtą stronę życia, a zatem czy jesteś gotowy do życia wiecznego? Śmierć dotyka tylko raz, ale życie trwa wiecznie!




promujemy