Orędzie Metropolity na Boże Narodzenie

342989_241104_HP83_34

Orędzie Metropolity Gdańskiego
Sławoja Leszka Głódzia
na Święta Bożego Narodzenia 2013 roku

„Uwierzymy kolejny raz,
W jeszcze jedno Boże Narodzenie”  (Kolęda dla Nieobecnych).

Umiłowani Diecezjanie!

W noc Narodzenia Pańskiego – modlitwą i staropolską kolędą – wędrujemy do Betlejem, „do mizernej cichej stajenki lichej pełnej niebieskiej chwały”. Stajemy pośród świadków Narodzin, pasterzy, ludzi niewiele znaczących w wymiarze społecznych hierarchii. Patrzmy z czułością na Matkę, Maryję z Nazaretu, która przez swoje fiat stała się Matką Boga – Bogurodzicą, na św. Józefa, „człowieka sprawiedliwego” (por. Mt 1, 19).

Betlejemska stajenka, miejsce Narodzin „Pierworodnego spośród wszelkiego stworzenia” (Kol 1, 15), to źródło naszej chrześcijańskiej radości, naszej pewności ze słuszności obranej drogi. Nie jesteśmy bowiem sami. Jest z nami miłość Boga, miłosiernego Zbawiciela, który stał się jednym z nas. Przyszedł do swego ludu. Jest On tym, w którego wierzyć to znaczy żyć (por. J 3, 16 n ). Król królów i Pan Panów, któremu należy się wszelka cześć i chwała (por. Ap 19, 19; 17, 14). Nie jesteśmy sami. Idziemy w wielkim orszaku świętych i błogosławionych za gwiazdą betlejemską. Mędrcy ze Wschodu nie zbłądzili, nie przegrali swego życia. Zaufali gwieździe. Omijali herodów swego czasu. To wiara ich prowadziła.

Umiłowani!

Mamy za sobą doświadczenia Roku Wiary. U jego początku, na progu Adwentu 2012 roku, zostaliśmy zaproszeni do podjęcia trudu ponownego jej rozpoznania, pogłębienia, przylgnięcia do niej. Bowiem wiara chroni przed złem, przed zagubieniem się i zagrożeniami, jakie niesie świat. Wytycza drogę ku świętości, ku pełni życia chrześcijańskiego. Na Rok Wiary, który ożywił nasze chrześcijańskie życie i wyzwolił we wspólnotach parafialnych wiele nowych inicjatyw duszpasterskich, nałożyły się wydarzenia o historycznym wymiarze. Tego roku zakończył posługę Ojciec Święty Benedykt XVI.

Natomiast 13 marca dzwony radości ogłosiły wybór na stolicę Biskupią Rzymu kardynała Jorga Mario Bergoglia z Argentyny. W Ojca Świętego Franciszka wpatrzone są z uwagą oczy świata. W świątecznych dniach zachęcam Was, Bracia i Siostry, do lektury ogłoszonej Adhortacji Apostolskiej papieża Franciszka, zatytułowanej Evangelii gaudium. To zaproszenie nas wszystkich – osób konsekrowanych i wiernych – do nowego etapu ewangelizacji nacechowanego radością Ewangelii. Prorocki apel, aby Kościół z misyjnym zapałem, z odnowioną siłą, wychodził do ludzi współczesnego świata, z odwagą i radością.

Kościół jest domem radości. Tej radości, której źródłem jest pewność naszej wiary, że jesteśmy Dziećmi Boga, przez Niego przyjętymi, przez Niego umiłowanymi, wezwanymi, by trwać w Jego Boskiej Miłości i żyć Jego nauką: „Jeżeli trwacie w nauce mojej, jesteście prawdziwie moimi uczniami” (J 8, 31).

Radość tą niesie światu Chrystusowa Ewangelia – ta „odwieczna nowość’ o Bożej miłości, skierowanej ku każdemu człowiekowi. Niesie ją Kościół, który od ołtarzy Pańskich i stołów Słowa Bożego wyśpiewuje radosne: Gloria in excelsis Deo… Ogłasza od wieków zmieniającemu się światu, że „Panem jest Jezus” (1 Kor 12, 3), „Pan chwały” (1 Kor 2, 8). Otwiera bezustannie i szeroko wrota wiary i zaprasza, aby doświadczyć zbawczej miłości Boga i Jego miłosierdzia.  Ono jest większe niż ludzka słabość i grzech.

W swej Adhortacji papież Franciszek, zaprasza nas „byśmy odpowiedzieli Bogu, który nas kocha i nas zbawia (Evangelii gaudium 39).

Umiłowani!

Wiemy dobrze, że na tej drodze, którą rozświetla blask bijący od betlejemskiej stajenki – blask Prawdy o Bogu, który „dla nas i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba” (Credo) – świat nie szczędzi nam różnorodnych wyzwań. Trwa i rozprzestrzenia niepokojące zjawisko, które papież Franciszek nazywa „globalizacją obojętności” – na cierpienia i potrzeby innych. Także to drugie zjawisko: wykluczenia, negujące Chrystusowe prawo miłości.

Święta Bożego Narodzenia, to święto Życia, Rodziny, Małżeństwa. Nikt nie ma prawa ranić boleśnie serc rodziców, wykluczać ich opinie. Nie pytając o ich zgodę przyzwalać na przenikanie do placówek oświatowych i wychowawczych agresywnej ideologii gender, promującej zasady całkowicie sprzeczne z zasadami moralności chrześcijańskiej. Jej wdrożenie w system edukacyjny i wychowawczy prowadzi do głębokiej deprawacji dzieci i młodzieży. W święto Rodziny, w niedzielę 29 grudnia, odczytany zostanie List Pasterski Biskupów Polskich na ten temat.

W tej kategorii wykluczenia mieści się sytuacja całych grup społecznych, ofiar przemian gospodarczych, którym nie potrafiono w porę podać pomocnej ręki. W naszym przypadku wielka masa upadłościowa stoczniowców, portowców. Wielu z nich to weterani historycznych strajków, które zrodziły Solidarność.

Jakże wiele bólu wykluczenia doznaje pokolenie ludzi młodych. Niosą to poczucie wykluczenia poza granice ojczyzny, w poszukiwaniu pracy, często nieodpowiadającej tej, o której marzyli. Wielka rzesza dwa i pół miliona Polek i Polaków. To jest wyrwa w tkance społecznej w czasie pokoju. Czym innym była emigracja powojenna bądź postsolidarnościowa po stanie wojennym. Takiej właśnie byłem duszpasterzem przez siedem lat w obozie dla uchodźców w Pawonie we Włoszech.

Mówię o tym – ledwie wybiórczo, sygnałowo – w radosnym dniu Narodzenia Pańskiego, kiedy adorujemy betlejemski żłóbek Jezusa. Przynosimy Mu nasze otwarte serca. A jest w nich przecież także i niepokój, i ból, czasem bezradność, choroba i cierpienie. Wydaje się nam, że jesteśmy bezsilni wobec obojętności i bezduszności. Niech Boże Dziecię je pozna, niech zaradzi. Niech tchnie ducha przemiany. Niech przypomni tym, którzy o tym zapomnieli, że ‘biedni nie mogą czekać”: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 40).

Umiłowani!

Piękny to zwyczaj obdarowywania bliskich w wigilijny wieczór upominkami, uśmiechem, sercem, słowem ‘dziękuję’.

Na tegoroczny świąteczny czas Archidiecezja Gdańska otrzymała szczególny dar od papieża Franciszka. To nominacja nowego biskupa pomocniczego Archidiecezji Gdańskiej. Został nim ks. dr Wiesław Szlachetka, 54- letni kapłan, wychowanek seminarium duchownego w Pelplinie. Poznali go dobrze parafianie Parafii pw. św. Polikarpa Biskupa i Męczennika w Gdańsku-Osowej, erygowanej w 2000 roku. Został jej pierwszym proboszczem. Plon trzynastu lat jego posługi to zbudowanie nowej świątyni parafialnej i świątyni duchowej – wspólnoty parafialnej, aktywnej, pobożnej, dynamicznej. Znają dobrze księdza Biskupa Nominata, doktora nauk biblijnych, jako wykładowcę, klerycy Gdańskiego Seminarium Duchownego i Kolegium Teologicznego w Gdyni. Jego kapłańskiemu życiu towarzyszy poezja – pisze wiersze, świadectwa talentu, wrażliwości, duchowej subtelności.

Cała Archidiecezja gdańska, kapłani i wierni, wyraża ogromną wdzięczność Ojcu Świętemu za ten dar serca. Gratuluję Księdzu Biskupowi Nominatowi, że to właśnie on został z grona kapłanów archidiecezji wybrany na tego, w którego dłonie zostanie przekazany pastorał biskupi – symbol posługi pasterskiej. Zapraszam na podniosłą uroczystość konsekracji biskupiej w Archikatedrze w Oliwie, w dniu 4 stycznia 2014 roku, o godz. 16.00, podczas której Biskup Nominat Wiesław Szlachetka otrzyma pełnię święceń i zostanie włączony do Kolegium Biskupów i Konferencji Episkopatu Polski. Otaczamy go dzisiaj nasza modlitwą.

Bracia i Siostry!

Staropolskim, chrześcijańskim zwyczajem, staję dziś przy wigilijnym stole naszej Archidiecezji, aby łamać się opłatkiem i złożyć życzenia.

Najpierw z Tobą, Czcigodny Arcybiskupie Seniorze Tadeuszu, który z oddaniem wspomagasz mnie w biskupiej posłudze. Doznałem od Ciebie duchowego i braterskiego wsparcia w Wielki Czwartek w chwilach dla mnie trudnych. Dziękuję Ci za to. Życzę Bożego wspomożenia, wciąż czerstwego zdrowia, pogody ducha, a także tego ewangelicznego zapału, który nie zwraca uwagi na ciężar emerytalnego wieku.

Dzielę się opłatkiem z Księdzem Biskupem Nominatem Wiesławem, który za kilka dni rozpocznie posługę biskupią. Niech ją wspiera na doświadczeniach dotychczasowego skutecznego i owocnego duszpasterzowania we wspólnocie parafialnej, seminaryjnego profesora, także artystę. To będzie drugi w gronie Episkopatu Polski obok ks. bpa Józefa Zawitkowskiego z Łowicza biskup – poeta.

Łamię się opłatkiem z Wami Bracia Kapłani, dziękuję za świadectwo jedności ze swym Biskupem, za wspólną drogę przez trudny czas minionego roku, za oddaną pracę na Chwałę Bożą. Kościół Chrystusowy, wciąż jest znakiem sprzeciwu, także w naszej ojczyźnie. Atakowany, biczowany, oskarżany – negatywny bohater ostatnich miesięcy. Kościół dalej będzie głosił swoje odwieczne zasady moralne zapisane w Dekalogu, w Chrystusowej Ewangelii. Przeciwstawi się antychrześcijańskim ideologiom, które budują swoje przyczółki w ojczyźnie. Stać będzie na straży życia – Bożego daru, chrześcijańskiego modelu rodziny. Stanie po stronie wartości, które tworzyły historyczną, chrześcijańską tożsamość narodu polskiego. Wyznajemy naszą małość, naszą grzeszność. Ale ona nie może przysłonić drogi do świętości, do Bożego Miłosierdzia.

Dlatego w sposób szczególny dziękuję za wasz kapłański autentyzm, za wierność swemu powołaniu, swojej drodze, za dobro wielostronne, bogate, którego byliście siłą sprawczą. Dobro nie oczekuje poklasku, nie wysuwa się na pierwszą linię, nie przyciąga uwagi poszukiwaczy medialnych sensacji. Ale trwa. W ludzkich sercach, pamięci, wdzięczności.

Dziękuję za drogę Roku Wiary, który ujawnił tak wiele duszpasterskiej aktywności. Dziękuję za skuteczne dzieło diecezjalnego ‘Caritas’. Podczas Mszy św. w Kielnie, w trzecią niedzielę Adwentu, transmitowaną przez Telewizję Polonia ukazałem te liczne dzieła i inicjatywy, skierowane ku tych, którzy pomocy potrzebują: biednym, samotnym, chorym, wykluczonym. Niestety wciąż ich przybywa! Widziałem to w Gdańsku, podczas wigilii na Długim Targu i w Sopocie. Biedni, bezdomni nie są wstydem dla naszych bogatych miast. Mają ich i syta Bruksela, Paryż i bogaty w banki Nowy York. Wstydem jest znieczulica i zatwardziałość serca.

Dzieliłem się opłatkiem z gdańskimi alumnami. Podążajcie konsekwentnie, radośnie, pracowicie ku kapłaństwu. W tym roku wasze seminarium nabrało szczególnego rozgłosu. W waszym środowisku powstał ten szczególny „lek” dla osób, które mają problemy z przebaczeniem, także dla tych, którzy chcą wielbić Boga i jego Miłosierdzie. Miserikordyna – tak ten „lek” się nazywa. Wewnątrz różaniec, obrazek z wizerunkiem Chrystusa, ulotka z opisem użycia, nawiązująca stylistyka do ulotek medycznych. Zachwycił ten „lek” papieża Franciszka. Pokazał i polecił go stosować pielgrzymom zgromadzonym na modlitwie Anioł Pański w dniu 17 listopada.

Niech ta gdańska Miserikordyna – zaproszenie do modlitwy, do refleksji nad niezgłębionym Bożym Miłosierdziem pomaga wam, Drodzy seminarzyści, w waszej drodze ku kapłaństwu. Dla tych, co myślą o wyborze drogi seminaryjnej niech będzie impulsem na „tak”.

Łamię się opłatkiem ze wspólnotami życia konsekrowanego, które żyją w naszej Archidiecezji. Z członkami stowarzyszeń i ruchów apostolskich – wdzięczny z waszą pracę, która ubogaca posługę Kościoła w naszej Archidiecezji.

Pozdrawiam całą rzeszę ponad ośmiuset Katechetek i Katechetów, ofiarnych siewców Bożego Słowa i Dobrej Nowiny!

Dzielę się z wami opłatkiem, Umiłowani Diecezjanie. Naszą wspólnotę tworzy tyle grup zawodowych, środowiskowych, wiekowych – nie sposób do wszystkich zwrócić się z imienia. Wszystkich przygarniam do swego serca. Życzę wam świątecznych radości, głębokiego przeżycia Narodzenia Pańskiego, odczucia w waszym życiu blasku betlejemskiego światła, które jest światłem radości, pokoju, otwartych ku sobie serc. Tego światła potrzeba nam w naszych domach, w środowiskach pracy, służby, w ideowych wspólnotach, w domu ojczyzny. Jest to światło, które prostuje ludzkie drogi, tworzy kręgi braterstwa, odpowiedzialności, troski o dobro wspólne, eliminuje ze wspólnotowego życia wrogość i nieufność. Bardzo nam go w ojczyźnie potrzeba. Jest wręcz konieczne, aby Polak przestał być Polakowi wilkiem, szczególnie w wymiarze życia politycznego i samorządowego. W was – drodzy parlamentarzyści i samorządowcy wpatrzone są oczy obywateli. Oni Was wybrali. Życzę, aby szanowali i pokochali.

Pozdrawiam i łamię się opłatkiem z Rodzinami naszej Archidiecezji. W świąteczny czas zbliżamy się duchowo do Świętej Rodziny. Jesteśmy z Nią, asystując w Cudzie narodzin. Niech stanowi dla was stały wzór, oparcie, przykład. W rodzinie realizuje się tajemnica macierzyństwa i ojcostwa, jego piękno, jego wielkość. Prośmy Matkę Bożą z Matemblewa, aby stała na straży poczętego życia. Aby nic mu nie zagrażało, aby zawsze było przyjmowane jako dar Miłości. „Okno życia” jest wciąż otwarte – czeka.

Pozdrawiam chorych, samotnych, borykających się z trudnościami życia, bezdomnych, więźniów. Wy więźniowie jesteście skażani, ale nie potępieni. Życzę, aby docierał do was impuls zbawczej miłość Boga, który przychodzi do naszych serc w Eucharystii, także w pocieszeniu, empatii, pomocy doświadczanej od bliźnich.

Zwracam się do was Kombatanci, uczestnicy dróg ku Niepodległej. Wielu was za ofiarną służbę, doznało w ojczyźnie upokorzeń, zniewag, więzienia, społecznego wykluczenia. Dziś, kiedy jesteście w jesieni życia, życzę wam doświadczania tej głębokiej radości, satysfakcji i społecznego uznania za to, że dobrze zasłużyliście się Ojczyźnie. To moje świąteczne pozdrowienie kieruję też do tych, którzy przeżyli Grudzień 1970 roku, także do weteranów drogi Solidarności, Sybiraków, Rodzin Katyńskich, Jaworzniaków i żołnierzy „wyklętych”.

Wam młodym, uczniom, studentom, pracownikom, życzę, abyście odnaleźli umiejętność dobrego rozpoznania swego miejsca w życiu. Dziś świat niesie tyle propozycji, projektów, rozwiązań, także pokus i i zwodniczych miraży. Jaki ma być dom waszego życia? Niech to będzie dom zbudowany na gruncie wartości i sensu życia. Na drodze życia, nie tracie z oczu Chrystusa – On rozumie wasz idealizm, wasz bunt, wasze pragnienie jednoznaczności.

Pozdrawiam ludzi sztuki, mediów, telewizji, radia i lokalnej prasy. Ludzi w służbie wartości, piękna, prawdy. Te wartości zobowiązują, domagają się szacunku, afirmacji, mają być priorytetem w tym, co robicie. Nie dajcie się zwieść na pokuszenie.

Media też mają służyć prawdzie, obiektywnej informacji, rzetelnemu przedstawianiu racji interlokutorów. Nie mogą być narzędziem propagandy, nie mogą być bezkrytyczna tubą jednej opcji. Bak pluralizmu stanowi zagrożenie dla demokracji. Z satysfakcją przyjmują telewidzowie TV Trwam możliwość emisji swych programów na multipleksie cyfrowym.

Pozdrawiam ludzi morza, całą gamę zawodów, specjalności, specyfikę naszego nadmorskiego rejonu. Spotkałem na opłatkach ludzi w mundurach, powołanych do troski o nasze bezpieczeństwo: policjantów, strażaków, którym życzę uznania i szacunku, na jaki zasługują.

Na koniec wyciągam dłoń do was, Bracia Kaszubi. Jesteście znakiem tej ziemi, jej historii, także waszej wierności Bogu i Ojczyźnie. Dochowaliście jej w zmiennych kolejach losu. Przed wiekami w tą piaszczystą nadmorską ziemię został osadzony Chrystusowy Krzyż. Trwa, tak jakby ten nadmorski piasek, stał się skałą. Znak waszej tożsamości. Znak Kaszubów, którzy trzymają z Bogiem, tak jak niedawno zmarli śp. Daniel Czapiewski czy śp. prof. Brunon Synak.

Umiłowani!

Staniemy w pokorze i radości naszych serc przy betlejemskim żłóbku, przy Maryi, Józefie, Pasterzach.

Przeżyjmy jeszcze jedno Boże Narodzenie:

„A nadzieja znów wstąpi w nas.
Nieobecnych pojawią się cienie.
Uwierzymy kolejny raz,
W jeszcze jedno Boże Narodzenie.(…)

Przyjdź na świat, by wyrównać rachunki strat,
Żeby zająć wśród nas puste miejsce przy stole.
Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas,
I zapomnieć, że są puste miejsca przy stole”

(Kolęda dla Nieobecnych).

Na błogosławiony czas Narodzenia Pańskiego z serca wam wszystkim błogosławię w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

/-/ + Sławoj Leszek Głódź
Arcybiskup
Metropolita Gdański

 

 




promujemy