Boże: Miłość moja czy w leasingu? (26 Niedziela Zwykła)

 

Dzisiaj o małżeństwie – niedziela modlitw za małżeństwa – o godność, trwałość, poszanowanie! : Kto daje ślub? Sobie wzajemnie małżonkowie. I po co? Wyznają miłość wobec Boga! Wyżej przyrzec sobie miłości nie można. Potrzebujemy Bożej łaski – to wiara. Łaska buduje na naturze: miłość Boża umacnia miłość Ludzką. My to wiemy, ale warto sobie przypomnieć: „Architekt, który zamiast grubej belki kładzie przez grzeczność delikatny kijek, grubianinem jest straszliwym, zabijając ludzi, na których, przez ową delikatność jego, dach się wali. Gdy przeciwnie, grubą belkę kładąc, bardzo jest delikatny. Obraz poziomej grubej belki świetnie oddaje sens tego zabezpieczenia, jakim jest wspólna pewność małżonków, że są czymś jednym na dobre i na złe, w doli i niedoli. Jak wiadomo, zadaniem takiej belki jest brać na siebie obciążenia idące od dachu i sufitu i przenosić je na ściany oporowe. Te obciążenia, zmierzające do obrócenia domu w ruinę, działają w każdym domu, niemniej jednak dobry architekt potrafi je nie tylko opanować i zneutralizować, ale jeszcze wykorzysta je do tego, żeby pracowały na rzecz trwałości domu. W małżeństwie taką belką, która przenosi siły destrukcyjne na ściany oporowe, jest nie podlegające odwołaniu nastawienie małżonków, że oni ślubowali sobie wierność nie do pierwszego poważnego kryzysu, ale aż do śmierci. Bo z małżeństwem jest dokładnie tak jak z domem: nie uniknie się w nim różnych oddziaływań destrukcyjnych, chodzi tylko o to, żeby przemieniać je w siły konstruktywne, umacniające więź między małżonkami”. Słyszymy dziś: Wy mówicie: Sposób postępowania Pana nie jest słuszny. Małżeństwo sakramentalne? Dlaczego? To dziś takie trudne! Nie ma do czego się spieszyć!  Słuchaj jednakże, domu Izraela: Czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne? Co kryje się pod słowem miłość? Ile jest warte stwierdzenie: kocham cię. Czy nie wykorzystuje dziś człowieka i nie jest objawem egoizmu? Niepewności? Braku zaufania? Braku szczerej intencji? Sposobu na przyjemność bez odpowiedzialności? KPK – Małżeństwo tzn: Małżeńskie przymierze, przez które mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspólnotę całego życia, skierowaną ze swej natury do dobra małżonków oraz do zrodzenia i wychowania potomstwa, zostało między ochrzczonymi podniesione przez Chrystusa Pana do godności sakramentu.  Z tej racji między ochrzczonymi nie może istnieć ważna umowa małżeńska, która tym samym nie byłaby sakramentem. Istotnymi przymiotami małżeństwa są jedność i nierozerwalność, które w małżeństwie chrześcijańskim nabierają szczególnej mocy z racji sakramentu. Metoda na sukces czy przetrwanie miłości? Dziś w słowie Bożym. Jeśli więc jest jakaś moc przekonująca Miłości, jeśli jakiś udział w Duchu, dopełnijcie radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha, pragnąc tylko jednego, a niczego nie pragnąc dla niewłaściwego współzawodnictwa ani dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie. Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich! Nie moje a nasze! Twoje! Łatwo powiedzieć. Ale jak w Ewangelii łatwo powiedzieć tak: biorę ślub i nie idę zaraz dalej jak trzeba… tradycja dla oka rodziny. A inni nie, ale z czasem dorastają do tej decyzji, bo czują że to nie wszystko (oczywiście jak mogą)… ale radości często mało jak po jakimś leasingu. Trzeba wypróbować lub wykorzystać, póki się da. Bo niewiele się po ludzku zmienia.  Z wiary: jestem uczciwy w miłości wobec Boga. Ślub: To słowo miłości wypowiedziane wobec Boga. Zgoda Boża i ludzkie zobowiązanie. Bo to słowo miłość przyznajmy wiele ma twarzy i dziś mieści wiele i każdy rozumie je po swojemu. Boga dziś rzadko się słucha. I wiele można bez zobowiązań w tej miłości obiecać. I dzisiaj tak jest. Skutkiem czego miłość staje się instrumentalna i raniąca. Bo skąd rany i brak wiary w miłość? W szczęście małżeńskie również? Słów: To koniec! Co się stało z naszą miłością?
Jaka jest teraz moja miłość? A może co się stało z pierwotną miłością? Może spójrzmy na zdjęcia ze ślubu? Jak się zaczęło? I co przyrzekaliśmy?

 




promujemy