Po co Bóg? Po to, by koniec nie był końcem (13 Niedziela ...

Pewien podróżnik podarował członkom dzikiego plemienia zegar słoneczny. Uznali go za fetysz i wybudowali nad nim szałas, aby go chronić. To oczywiście sprawiło, że żegar stał stale w cieniu. Próbując chronić zegar, uczynili go bezużytecznym.
Podobnie wielu ludzi traktuje chrześcijaństwo. Stało się dla nich czymś zamkniętym wewnątrz ścian kościoła. Czy dziś człowiek szuka Boga? Nas może tu obecnych często to nie dotyczy, bo w kościele jesteśmy, ale może chwila refleksji jak to jest w naszym otoczeniu? Dziś bardzo często podkreśla się, że Bóg gdzieś zawieruszył się człowiekowi. Nawet jeśli cisną się nam na usta słowa: Dzięki Bogu!, broń Boże! to rzeczywistość nie ma z Nim nic wspólnego. Karierę robi określenie bezbożny, ale warto zauważyć, że bezbożny to opis uczucia zagubienia czegoś. Zagubiona została orientacja, swoisty zmysł wiary. Ale jak echo usłyszeć można stwierdzenie usprawiedliwiające: przecież nie jestem bezbożnikiem!. Trzeba też podkreślić, że każdy człowiek jest tajemnicą, tak jak tajemnicą pozostaje dla nas Bóg. Jedno wiemy na pewno: na końću zostaniemy skonfrontowani z umieraniem i śmiercią. Śmierć, jeśli nawet odsuniemy ją bardzo daleko, a to czyni dziś człowiek, o wszystkim i tak zadecyduje. I o tym w dzisiejszą 13 Niedzielę Zwykłą. temat trudny, zaskakujący, bo wakacje, urlopy i korzystanie ze świata, w wolności i radości. Ale i ten czas nie jest wolny od czujności serca i zagrożeń życia. Pierwsze czytanie i Księga Mądrości: Bóg nie uczynił śmierci i nie cieszy się ze zguby żyjących. Dla nieśmiertelności bowiem Bóg stworzył człowieka, uczynił go obrzem swej własnej wieczności. Człowiek wierzący otrzymuje 2 prawdy: zostaliśmy swtorzeni przez Boga i celem ludzkiego życia jest nieśmiertelność. Ewangelia św. Marka i tekst o córce Jaira, która umarła. I wizyta Jezusa, która według ludzkich opinii wydawała się zbyteczna. Słyszymy: czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela? Pan Życia i Śmierci wziął ją za rękę i powiedział: Dziewczynko, mówię ci, wstań!
Człowiek bez Boga z tym tematem sobie nie poradzi.
Zegar życia zostaje nakręcony tylko jeden raz i nikt z ludzi nie wie, kiedy jego wskazówki się zatrzymają. Kiedy czytasz te słowa, na całym świecie umierają ludzie. Kiedy Ty będziesz umierał, tysiące ludzi na całym świecie będzie zajętych swoimi sprawami. Taka jest kolej rzeczy. Śmierć i tak zadecyduje, tylko czy jesteś dziś gotów? Żyj wiarą! Nie chowaj jej! Ma ci pomóc rozpoznać i właściwie wykorzystać czas! Czasu jest zawsze za mało, jak się go marnotrawi!




promujemy